- Pojawią się u nas eskadra bezzałogowców, dowództwo dywizyjne, centrum szkolenia bojowego i tzw. lotnicza baza przyjęcia sił. Projektów może być zresztą jeszcze więcej - mówi w wywiadzie dla DGP Tomasz Szatkowski, nowy ambasador Polski przy NATO, w latach 2015–2019 był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej.
Jak będzie ostatecznie wyglądać obecność amerykańska w Polsce? Czego można się spodziewać po porozumieniu amerykańsko-polskim?
Zasadnicza treść porozumienia jest zawarta we wspólnej deklaracji politycznej podpisanej przez prezydentów Andrzeja Dudę i Donalda Trumpa. Deklaracja ta była przez MON i Pentagon negocjowana z intencją, aby późniejsze umowy prawne były technicznym przeniesieniem ich treści. Tam zarysowaliśmy jej nowy charakter – trwały i oparty na dwustronnym procesie decyzyjnym. Jest także opisany początkowy pakiet projektów w ramach rozszerzenia amerykańskiej obecności. Chodzi m.in. o eskadrę bezzałogowców, dowództwo dywizyjne, centrum szkolenia bojowego czy lotniczą bazę przyjęcia sił. Praktyka pokazuje, że te projekty wkrótce mogą wyewoluować w jeszcze większą skalę obecności.