Grafenowy niewypał wart miliony. Inwestycyjna dziura bez dna

Grafen
GrafenShutterStock
25 lutego 2019

Spółka NanoCarbon, która miała uczynić z nas potentatów w produkcji grafenu, okazała się inwestycyjną dziurą bez dna. Wpompowano w nią kilkadziesiąt milionów złotych, a efektów jak nie było, tak nie ma. Dziś spółce grozi upadłość.

Taki obraz nieuchronnej finansowej klęski i fiaska naszych nadziei na podbicie światowych rynków nowoczesnych technologii wyłania się z najnowszych ustaleń Najwyższej Izby Kontroli. Podsumowuje ona ostatnie lata zarządzania spółką, której kluczowym zadaniem było upowszechnić sprzedaż grafenu na przemysłową skalę. Scenariusz ten, póki co, zupełnie się nie ziścił. A biorąc pod uwagę jak fatalnie zarządzana była spółka, niewykluczone, że na przełomowe odkrycia przyjdzie nam jeszcze długo poczekać.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.