Według badania przeprowadzonego w dniach 9-10 sierpnia na próbie 1035 dorosłych Polaków Donald Tusk uzyskałby poparcie 49 proc. ankietowanych. Andrzej Duda uzyskałby 51 proc. głosów.

Zdaniem medioznawcy dr Jarosława Flisa "to nie jest obiecujący sygnał dla Dudy". "Pamiętajmy, że były prezydent Bronisław Komorowski na dwa lata przed wyborami w sondażach miażdżył konkurencję" - tłumaczył Flis w rozmowie z "SE".

Reklama

Gdyby jednak Donald Tusk wystartował z ramienia PO przeciwko prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu, to wygrałby z nim znaczną przewagą głosów - informuje gazeta. Szef RE uzyskałby 65 proc. głosów, a szef partii rządzącej 35 proc.

Według Flisa "to pokazuje, że umiarkowany elektorat mówi Andrzejowi Dudzie +tak+, Jarosławowi Kaczyńskiemu nie".