Wałęsa o prof. Relidze: odszedł b. potrzebny, zasłużony człowiek

9 marca 2009

Odszedł człowiek bardzo potrzebny Polsce, człowiek zasłużony - powiedział w poniedziałek PAP Lech Wałęsa o prof. Zbigniewie Relidze.

"Profesor był patriotą, sympatyzował ze mną, z walką, a więc gdzie to było możliwe, gdzie chciał, starałem się go jakoś wmontowywać w układy, które miały służyć Polsce i muszę powiedzieć, że nieźle sobie radził" - mówił b. prezydent.

Podkreślił, że "zadania, które dostawał (Religa - PAP) zawsze wykonywał, zawsze się starał, na pewno można było na niego liczyć, choć czasy były tak skomplikowane, że nie zawsze można było na ludzi liczyć".

Wałęsa nie chciał oceniać działalności politycznej prof. Religi w ostatnich latach. "Nie przyglądałem się szczegółowo tej pracy profesora" - powiedział.

Prof. Religa zmarł w niedzielę. Był wybitnym polskim kardiochirurgiem, w 1986 r. przeprowadził pierwszą w Polsce udaną transplantację serca. W ostatnich latach był posłem klubu PiS i jednym z najbardziej znanych krajowych polityków. Był kawalerem Orderu Orła Białego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.