Oczekuję, że na lipcowym szczycie NATO w Brukseli zostanie powtórzony silny przekaz nt. Rosji, czyli tzw. podejście dwutorowe - odstraszanie i obrona połączone z politycznym dialogiem - mówił w poniedziałek sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

Stoltenberg podkreślił na poniedziałkowej sesji Zgromadzenia Parlamentarnego NATO w Warszawie, że podczas lipcowego szczyt Sojuszu w Brukseli poruszonych będzie pięć głównych tematów.

"Temat numer jeden to odstraszanie wroga" - poinformował. "O ile szczyt warszawski skupiał się głównie na zwiększeniu obecności, w tym wojskowej, na wschodniej flance NATO z grupami bojowymi i z dostosowaną wysuniętą obecnością, o tyle szczyt lipcowy będzie mówił o działaniach następczych" - zapowiedział. "Musimy skupić się na umiejętności przemieszczania naszych sił" - podkreślił sekretarz generalny Sojuszu.

Reklama

Wyraził też nadzieję, że głowy państw i rządów podczas lipcowego szczytu NATO podejmą decyzję o wzmocnieniu gotowości i mobilności sił zbrojnych. Jak dodał, oczekuje również, że zostanie powtórzony silny przekaz NATO nt. Rosji, czyli tzw. podejście dwutorowe - odstraszanie i obrona połączone z politycznym dialogiem. "Dążymy do lepszych stosunków z Rosją, nawet jeżeli nie wierzymy w te lepsze stosunki w najbliższej przyszłości. Rosja jest, widzimy coraz więcej ćwiczeń wojskowych, więc musimy umieć zarządzać trudnymi relacjami" - podkreślił.

Dodał, że innym tematem, który będzie poruszony podczas szczytu NATO w Brukseli będzie projektowanie stabilności. "Uważamy, że jeżeli nasi sąsiedzi są stabilniejsi, to my jesteśmy bezpieczniejsi. Mamy wielu sąsiadów, mówimy o wielu partnerach i wielu sposobach projektowania stabilności" - tłumaczył Stoltenberg.

Jednym z tych sposobów - jak podkreślił - jest zwalczanie terroryzmu. Jego zdaniem, najlepszym sposobem na walkę z terroryzmem jest szkolenie sił miejscowych. "To wnioski, które wyciągnęliśmy z kampanii w Afganistanie, Iraku, czy Libii" - dodał Stoltenberg. "Musimy całkowicie zmienić charakter naszej obecności w Afganistanie: z operacji bojowej (...) zmienić na kampanię znacznie ograniczoną - 16 tys. żołnierzy - realizującą głównie misję szkoleniową" - oświadczył.

Stoltenberg powiedział również, że w Iraku koalicja NATO walcząca z ISIS dokonała wielkiego postępu. "ISIS ucieka i z Iraku, i z Syrii. Ale musimy dopilnować, żeby ISIS nie wróciło, dlatego musimy zbudować lokalne siły i środki. Dlatego też, na szczycie w lipcu chcemy uruchomić nową misję szkoleniową w Iraku" - mówił sekretarz generalny NATO. "To samo w Tunezji i Jordanii" - dodał.

Stoltenberg zaznaczył, że NATO skupia się również na projekcji stabilności na zachodnich Bałkanach. "Wraz z naszymi partnerami w tym regionie oraz krajami, takimi, jak Ukraina, Gruzja. Są to nasi bliscy partnerzy, zatem będziemy im nadal zapewniać polityczne i praktyczne wsparcie" - zaznaczył.

Podkreślił, że drzwi do NATO są otwarte. "Udowodniliśmy to w zeszłym roku, kiedy Czarnogóra stała się 29. członkiem Sojuszu. Wspieramy również aspiracje pozostałych na drodze do członkostwa i integracji euroatlantyckiej" - dodał.