Nawet jeśli nie znosisz fantasy, serial "Gra o tron" warto oglądać choćby dla świetnej roli Petera Dinklage’a.
„Nigdy nie zapominaj o tym, kim jesteś. Inni zawsze będą pamiętali. Noś swoją niedoskonałość jak zbroję, która nie pozwoli skrzywdzić cię innym” – mówi Tyrion Lannister w pierwszej serii „Gry o tron”. Wysoko urodzony karzeł z jednego z najbardziej kasowych seriali fantasy wszech czasów doskonale pamięta, kim jest. Wie, że w najdrobniejszym starciu skazany jest na porażkę, dlatego jego bronią okazują się inteligencja, spryt i brak skrupułów. Trudno wyobrazić sobie, by w tę postać z równym mistrzostwem był w stanie wcielić się ktokolwiek inny niż Peter Dinklage. Tyrion to jedna z najbardziej złożonych, nieprzewidywalnych, a zarazem fascynujących postaci serialu, a Dinklage doskonale oddał nie tylko charyzmę, polot i wisielcze poczucie humoru bohatera, lecz nawet skrywany kompleks ułomnego dziecka, odrzuconego i lekceważonego przez bezwzględnego ojca. Najmłodszy z rodzeństwa Lannisterów szybko stał się ulubieńcem rzesz fanów kultowego serialu i autorem ulubionych cytatów internautów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.