Autopromocja

Peter Dinklage: Wielki aktor niewielkiego wzrostu

28 lutego 2013

Nawet jeśli nie znosisz fantasy, serial "Gra o tron" warto oglądać choćby dla świetnej roli Petera Dinklage’a.

„Nigdy nie zapominaj o tym, kim jesteś. Inni zawsze będą pamiętali. Noś swoją niedoskonałość jak zbroję, która nie pozwoli skrzywdzić cię innym” – mówi Tyrion Lannister w pierwszej serii „Gry o tron”. Wysoko urodzony karzeł z jednego z najbardziej kasowych seriali fantasy wszech czasów doskonale pamięta, kim jest. Wie, że w najdrobniejszym starciu skazany jest na porażkę, dlatego jego bronią okazują się inteligencja, spryt i brak skrupułów. Trudno wyobrazić sobie, by w tę postać z równym mistrzostwem był w stanie wcielić się ktokolwiek inny niż Peter Dinklage. Tyrion to jedna z najbardziej złożonych, nieprzewidywalnych, a zarazem fascynujących postaci serialu, a Dinklage doskonale oddał nie tylko charyzmę, polot i wisielcze poczucie humoru bohatera, lecz nawet skrywany kompleks ułomnego dziecka, odrzuconego i lekceważonego przez bezwzględnego ojca. Najmłodszy z rodzeństwa Lannisterów szybko stał się ulubieńcem rzesz fanów kultowego serialu i autorem ulubionych cytatów internautów.

Dla współtwórcy „Gry o tron” Davida Benioffa Dinklage od początku był jedynym kandydatem do roli Tyriona. „Wiedziałem, że potrafi być niewiarygodnie zabawny, niewiarygodnie inteligentny i miewał cięte poczucie humoru” – opowiadał Benioff. Peter do propozycji podszedł jednak z rezerwą. Właśnie skończył pracę na planie „Opowieści z Narnii” i, jak przyznał, miał już serdecznie dość ról brodatych krasnali, odzianych w osobliwe stroje. Propozycję roli rozważył, dopiero upewniwszy się, że twórcy serialu nie będą kazać mu nosić brody ani szpiczastych butów. Umowy dotrzymano, a Dinklage już wkrótce miał się stać jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów Hollywood. „Jako dziecko na pewno mnie to bolało. Kiedy dorosłem czułem złość. Ale im stajesz się starszy, musisz nauczyć się mieć poczucie humoru. Zdaj sobie sprawę, że to nie twój problem. To problem innych” – powiedział kiedyś zapytany, czy cierpiał z powodu swojego niskiego wzrostu. Aktor, który mierzy zaledwie 135 cm, miał dalece trudniejszy start niż jego koledzy po fachu, o karierze aktorskiej marzył jednak od najmłodszych lat.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.