Jej buntem jest myślenie, prawo do własnych wniosków, nawet jeżeli owe wnioski nie zostaną zaakceptowane przez większość, wzbudzają protesty i zniechęcenie
Chociaż dramat Margarethe von Trotta opowiada o jednej z najważniejszych dwudziestowiecznych filozofek, to tematem filmu nie są proces myślenia ani jego konsekwencje. „Hannah Arendt” jest kolejną w dorobku niegdysiejszej prowokatorki niemieckiego kina oszczędną, ascetyczną biografią wspaniałej kobiety, skupioną na aktorstwie, ale w istocie mocno konwencjonalną. Biografia Hannah Arendt jak w soczewce skupiała najważniejsze dylematy i dyskusje epoki: wojenną traumę, Holokaust, wielkie nazwiska (Heidegger, Husserl, Jaspers), problem „banalnego zła” i kłopotliwego dziedzictwa. Film nestorki niemieckiego kina nie ma takich ambicji, nadrzędnym sensem jest obrona racji filozofki rozpisana na sztukę konwersacji.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.