Ta książka ma wielkie szanse spodobać się wszystkim. I tym, którzy się tych nowych hord barbarii boją, i także tym, którzy z nimi sympatyzują albo wręcz się do nich zaliczają.
Zadanie wydaje się w pierwszej chwili mało oryginalne. Poszukiwanie odpowiedzi na pytanie: „Co się u licha dzieje ostatnio ze światem” trwa od dłuższego czasu. Jakub Dymek punktuje jednak od razu, zarzucając jękliwo-histeryczną narrację serwowaną nam od paru lat przez ustępujące liberalne elity. W zamian autor proponuje podejście niejako antropologiczne. Mówi: oto i oni. Poznajcie ich. Przyjrzyjcie się tym „nowym barbarzyńcom”, którzy was tak przerażają. Oni od tego patrzenia nie znikną. Ale skoro już tu są, to może warto wiedzieć, z kim mamy do czynienia.
Dymkowi „nowi barbarzyńcy” to polityczni zwycięzcy kryzysu 2008 r. Pokazana na okładce triada Trump – Putin – Kaczyński jest zaledwie symbolem. Tak naprawdę Dymka interesują nie tyle sami przywódcy, ile raczej stojący za nimi ideolodzy. Albo nawet szerzej: całe środowiska niosące z sobą nowe ideowe prądy. W przypadku Trumpa będzie to więc tzw. alt-right, niejednorodne zjawisko polityczne, które wykiełkowało na początku obecnej dekady, dokonując czegoś w rodzaju przechwycenia tradycyjnego amerykańskiego obozu republikańskiego. Największym triumfem ducha alt-rightu (po polsku: alternatywnej prawicy) były oczywiście wybory prezydenckie w 2016 r. Tego sukcesu nie byłoby jednak bez postaci takich jak doradca polityczny Steve Bannon czy zmarły w 2012 r. wydawca internetowy Andrew Breitbart, którzy rozbudowę swoich biznesowo-medialnych inicjatyw rozpoczęli dużo wcześniej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.