Komiks "Kroniki jerozolimskie" został nagrodzony na prestiżowym europejskim festiwalu w Angouleme. I słusznie, bo to chyba najlepsze dotychczas dzieło kanadyjskiego twórcy, którego obrazkowe relacje z podróży do Birmy i Korei Północnej już mieliśmy okazję w Polsce przeczytać.
Zniechęcony jerozolimską dziwnością Guy Delisle mamrocze pod nosem, że na reportera się nie nadaje. Zamknięte okazuje się tutaj otwartym, a otwarte zamkniętym, zdjęć robić nie można, a szkicować się nie da, bo co i rusz człowiek zerka na niebo, skąd może spaść i kamień, i rakieta. Na codzienne, często niespodziewane radości składa się odkrycie nowego skrótu pomiędzy kamienicami lub czynnej w sobotnie popołudnie kawiarenki. Przyjęte za pewnik wygody dostępne na każdym rogu naszych miast tutaj bywają zbytkiem.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.