Nie przegap w TV: Polityczne piekło

"Secret State"
"Secret State"Media
12 września 2013

Gabriel Byrne jako premier, który odkrywa spisek na szczytach władzy. Brytyjski miniserial „Secret State” to kawał świetnego politycznego thrillera.

Wybuch w należącej do amerykańskiego koncernu PetroFlex rafinerii w północnej Anglii zabija 19 osób. Rodziny ofiar – od dawna oskarżające rząd o uleganie korporacyjnym naciskom – domagają się śledztwa i odszkodowań. Jednak gdy brytyjski premier wraca do kraju po negocjacjach z PetroFlexem, ginie w katastrofie samolotowej. Jego obowiązki przejmuje Tom Dawkins (Gabriel Byrne), doświadczony polityk, choć do tej pory pozostający w cieniu. Im bardziej zagłębia się w szczegóły tragedii, z tym większym przerażeniem odkrywa gigantyczny spisek na styku świata polityki i biznesu, w który wplątani są ludzie z jego najbliższego otoczenia, agenci MI5, a nawet armia. Skandal zatacza coraz szersze kręgi, a Wielka Brytania stanie na krawędzi wojny z Iranem...

Czteroodcinkowy „Secret State”, wyreżyserowany przez speca od seriali Eda Fraimana (studiował także w łódzkiej Filmówce, a w jego szkolnej etiudzie „Dawno dawno temu...” grała m.in. Grażyna Błęcka-Kolska), to porządny, trzymający w napięciu thriller. Gabriel Byrne w głównej roli potwierdza swoją aktorską klasę i po raz kolejny możemy jedynie żałować, że kino ostatnio go nie docenia. Ale jego ekranowi partnerzy – z których sporą część możemy regularnie oglądać także w „Grze o tron” – również stają na wysokości zadania.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.