Zmagający się z alkoholizmem Zhang, pracujący już tylko jako ochroniarz, wpada na nowy trop dawnego morderstwa. Tajemnica prowadzi do pewnej kobiety
Oglądając „Czarny węgiel, kruchy lód” nie mogłem się nadziwić, że właśnie ten film wygrał ubiegłoroczny festiwal w Berlinie. Owszem, chiński kryminał jest stylowy, reżyserowi sprawnie udało się połączyć konwencję moralitetu doprawioną sporą dawką czarnego humoru, ale doprawdy w tym przypadku trudno mówić o wielkim wydarzeniu. Podejrzewam że bez nagrody w Berlinie film nigdy nie trafiłby do polskiej dystrybucji. Jak widać werdykty jury, nawet na największych festiwalach, są nieprzewidywalne.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.