Książka to sacrum, więc wolimy czytanie ekranów. Wyrywkowe, zwyczajne

smartfon, internet, telefon, czytanie
– Czytamy najwięcej w historii. Przeglądamy, skanujemy wzrokiem, nieustająco coś śledzimy. Obcowanie z książką to czas celebry – trzymamy w ręku, kartkujemy, wąchamy, czasami po niej mażemy albo zaginamy rogi, co obrońcom świętości literatury nie mieści się w głowie - mówi dr Karol Jachymek, kulturoznawca z Uniwersytetu SWPS.ShutterStock
29 września 2017

Książka i gazeta to niejedyne nośniki, dzięki którym podtrzymujemy kontakt ze słowem pisanym. Coraz częściej konsumujemy treści wpatrzeni w ekran czytnika albo słuchamy za pomocą audiobooków. Czy zatem zasłużenie przypina się nam łatkę nieczytających?

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.