"Dziennik z podróży" - męski duet o fotografii, kobietach i codzienności

Kadr z filmu "Dziennik z podróży".
Dziennik z podróżyMedia
16 czerwca 2014

„Dziennik z podróży”, dokument o Tadeuszu Rolkem to brzytwa, której chwyta się tonące polskie kino.

Piotr Stasik za jednym zamachem wypełnia kilka luk pozostawionych przez rodzime fabuły. Dokument o wakacyjnej wyprawie fotografa Tadeusza Rolkego i jego młodego ucznia sprawdza się jednocześnie jako kino drogi, opowieść o dojrzewaniu i hymn na cześć męskiej przyjaźni. W „Dzienniku…” udaje się także uchwycić w kadrze oblicze prowincji, które zwykle umyka uwadze rozkojarzonych filmowców. Odwiedzane przez bohaterów miasteczka znajdują się daleko od arkadyjskiego Jańciolandu Jana Jakuba Kolskiego i osady domów złych rodem z wizji Smarzowskiego. Dzięki temu impresyjny, trochę kapryśny film Stasika może odsłonić się nagle jako relacja z poszukiwań ładnej kobiety w Kościanie bądź spowiedź starego mężczyzny, który zakochuje się na rynku w Zbąszyniu.

Pozostało 71% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.