POP | Dla Banks nagrywanie drugiej płyty „The Altar” było oczyszczające. Fanów album może nie zachwycić tak mocno jak jej debiut „Goddess” sprzed dwóch lat.
Muzyka jest dla mnie religią, a najświętszym miejscem jest ołtarz (ang. Altar) z moimi piosenkami” – słowa Jillian Banks świadczą o tym, że poważnie podchodzi do tego, co robi. Piosenki, które pisze, od lat są jej formą terapii przed lękami, depresją. Nie inaczej było z tymi, które umieściła na swojej drugiej płycie „The Altar”.
Autopromocja
Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
