Wzorowy żołnierz przywraca ład i porządek. "Gość" Wingarda w kinach

Grający Davida Dan Stevens, który uśmiechem rozbroiłby tykającą bombę, jest stworzeniem niewinnym i pięknym, w którego rękach broń wygląda jak element stylizacji.
GośćMedia
5 listopada 2014

Gość w dom, Bóg w dom – mówi stare polskie porzekadło. W filmie Adama Wingarda potraktowano je niemal dosłownie. David staje w drzwiach zrozpaczonej po śmierci syna żołnierza rodziny, podając się za przyjaciela zmarłego z wojska.

Przybysz obdarzony jest idealną sylwetką: od jego wyrzeźbionej klaty, zawadiackiego uśmiechu, figlarnych oczu i blond grzywki nie sposób oderwać wzrok. Odkąd Adonis zjawia się w życiu rodziny, pozornie wszystko zaczyna się układać. Głowa familii dostaje awans, córka wydostaje się z rąk dilera narkotyków, a syn uczy się stawiać opór wobec nękających go w szkole dzieciaków.

Pozostało 81% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.