Nagrodzona zeszłorocznym Bookerem powieść „Wszystko, co lśni” Eleanor Catton jest jak piękna, skomplikowana maszyna, której sensu i przeznaczenia właściwie nie musimy rozumieć
Po angielsku termin „luminaries” – będący zarazem oryginalnym tytułem tej książki – w tradycji astronomicznej i astrologicznej odnosi się do pary najjaśniejszych ciał niebieskich na nieboskłonie: Słońca i Księżyca. Monumentalna literacka konstrukcja wzniesiona przez Eleanor Catton właśnie Słońce i Księżyc, uosabiane przez parę powieściowych kochanków, umieszcza w centrum narracji, która zresztą opiera się ściśle na rozmaitych gwiezdnych wyliczeniach – każda postać we „Wszystkim, co lśni” sunie po swojej astrologicznej trajektorii, a kosmiczne zderzenia są tu zasadniczo nieuniknione.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.