Dłużnicy mają poważny problem. Sąd wycofuje się z kontroli, a wierzyciel zyska nowy bat

mężczyzna dokument list zmartwienie
Nowelizacja prawa upadłościowego: Koniec sprawozdań rocznych dłużnika i nowe zasady w KRZShutterstock
dzisiaj, 13:46

Modyfikacje w prawie upadłościowym przyniosą odczuwalną zmianę układu sił między bankami a osobami wychodzącymi z zadłużenia. Sędziowie przestaną z urzędu nadzorować realizację harmonogramu spłat, co ma radykalnie odciążyć wymiar sprawiedliwości. Dłużnicy pozbędą się części biurokratycznych obowiązków, jednak każda obniżka dyscypliny finansowej stworzy wierzycielom bezpośrednią okazję do unieważnienia całego procesu oddłużenia.

Sąd przestaje sprawdzać dłużnika. Kontrola przechodzi w ręce banków i firm windykacyjnych

Dotychczasowy model postępowania upadłościowego zakładał stałą weryfikację dłużnika przez wymiar sprawiedliwości. Sędziowie i referendarze byli zobligowani do skrupulatnego sprawdzania, czy wyznaczone raty trafiają do poszczególnych podmiotów. Zgodnie z projektowanymi regulacjami przygotowywanymi przez resort sprawiedliwości, od 30 czerwca wprowadzony jest zupełnie nowy podział ról. Państwo wycofuje się z roli automatycznego kontrolera, przerzucając ciężar monitorowania wpłat bezpośrednio na instytucje finansowe oraz podmioty zarządzające wierzytelnościami.

Jak wskazuje serwis Prawo.pl, likwidacja stałego nadzoru sądowego z urzędu ma na celu wyeliminowanie zatorów w wydziałach upadłościowych i skrócenie czasu oczekiwania na kluczowe postanowienia. Z perspektywy dłużnika oznacza to jednak brak „bufora ochronnego” ze strony sądu. Wierzyciele, nie musząc czekać na roczne weryfikacje, zyskają możliwość natychmiastowego reagowania na uchybienia w realizowaniu ustalonego harmonogramu.

Koniec corocznej biurokracji i sprawozdań do końca kwietnia

Dla osób przechodzących przez proces oddłużenia istotną korzyścią okazuje się zniesienie uciążliwego wymogu składania corocznych sprawozdań z realizacji planu spłaty. Do tej pory dłużnik musiał w każdym roku przygotowywać obszerne zestawienia swoich przychodów, wydatków oraz załączać wyciągi z rachunków bankowych. Nieterminowe przedłożenie takiego dokumentu potrafiło skutkować uchyleniem harmonogramu spłat, nawet jeśli same wpłaty realizowano bez zarzutu.

Nowelizacja przepisów eliminująca ten obowiązek zdejmuje z dłużników ryzyko popełnienia pomyłki formalnej. W praktyce brak konieczności składania sprawozdań zamyka drogę do utraty ochrony prawnej wyłącznie z powodu przeoczenia terminu biurokratycznego.

Wydłużenie marginesu błędu oznacza ryzyko. Wierzyciel szybko złoży wniosek o uchylenie planu

Mimo redukcji formalności, w nowym stanie prawnym dłużnicy będą musieli zachować wyjątkową dyscyplinę. Skoro sądy nie będą z własnej inicjatywy weryfikować spłat, banki oraz fundusze sekurytyzacyjne ustawiają własne systemy monitorujące. Jeżeli raty od 30 czerwca przestaną wpływać w wyznaczonym terminie, wierzyciel wystąpi bezpośrednio do sądu z wnioskiem o uchylenie planu spłaty.

Uwzględnienie takiego wniosku przez sąd oznacza dla dłużnika powrót do punktu wyjścia: otwarcie drogi do ponownej egzekucji komorniczej oraz przekreślenie dotychczasowych wysiłków oddłużeniowych.

Oto przebieg procesu oddłużenia w nowym modelu przedstawiony w punktach:

  1. Realizacja planu spłaty – spłata rat bez konieczności składania corocznych sprawozdań.
  2. Zakończenie harmonogramu wpłat – sfinalizowanie ustalonych wpłat na rzecz wierzycieli.
  3. Odczekanie 3 miesięcy – czas przewidziany na ewentualną weryfikację prawidłowości wpłat przez wierzycieli.
  4. Automatyczne umorzenie pozostałych długów – wygaśnięcie nieuregulowanych zobowiązań z mocy prawa.
  5. Skrócenie wpisu w KRZ – usunięcie danych z Krajowego Rejestru Zadłużonych po upływie 3 lat.

Automatyczne umorzenie zobowiązań i krótszy ślad w rejestrach

Najważniejszą nagrodą za rzetelne uregulowanie zobowiązań staje się mechanizm automatycznego umorzenia długów z mocy prawa. Po zakończeniu harmonogramu spłat i upływie 3 miesięcy pozostała część niewyrównanych długów wygasa bez konieczności przechodzenia przez dodatkowe, wielomiesięczne rozprawy sądowe.

Dodatkowo nowelizacja skraca czas przechowywania danych o upadłości w Krajowym Rejestrze Zadłużonych (KRZ). Negatywne wpisy będą usuwane po upływie 3 lat (zamiast dotychczasowych 5 lat) od momentu uprawomocnienia decyzji o umorzeniu. Pozwoli to osobom rzetelnie wywiązującym się ze swych zobowiązań na szybszy powrót do pełnej wiarygodności finansowej.

Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.