"Neuland" Eshkol Nevo: Lustro na pustkowiu

"Neuland" Eshkol Nevo
"Neuland" Eshkol NevoMedia
27 marca 2014

Nevo (rocznik 1971), co udowodnił już wydaną u nas jakiś czas temu książką „Do następnych mistrzostw”, najlepiej się czuje, gdy pisze o swoich rówieśnikach – pokoleniu, które się waha. „Neuland” to jednak ambitniejsze przedsięwzięcie.

Pod koniec XIX wieku nieco postrzelony baron Maurice Hirsch wpadł na pomysł, że Żydzi, by się odrodzić i wyemancypować jako naród, nie muszą wcale wracać do Palestyny. Wręcz przeciwnie, powinni zacząć wszystko jeszcze raz w miejscu, w którym nikt nie będzie im przeszkadzał. Jego wybór padł na argentyńską pampę – osada Moisés Ville, której budowę sfinansował, istnieje tam do dziś, choć Żydów została ledwie garstka. Hirsch był jednym z głównych oponentów tez głoszonych przez Teodora Herzla – jednego z pierwszych ideologów współczesnego syjonizmu. I to marzenie Herzla się spełniło, choć cena, jaką przyszło za nie zapłacić, była niewątpliwie wysoka.

Pozostało 71% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.