Boris Vian: Showman czy wizjoner?

Romain Duris,  Audrey Tautou  i Omar Sy w filmie "Dziewczyna z lilią"
Romain Duris, Audrey Tautou i Omar Sy w filmie "Dziewczyna z lilią"Media
10 lipca 2013

Był skandalistą, szalonym wynalazcą, wielbicielem jazzu i bywalcem salonów. Boris Vian żył tak, jakby w życiu chciał spróbować wszystkiego

Skrót artykułu

Osobliwa to historia. Współczesnym czytelnikom może wydać się dziwaczna, miejscami przerysowana. Poetyka baśni spotyka się tu z zamiłowaniem do absurdu i groteski. Gdzieniegdzie pobrzmiewa echo Sartre’owskiego egzystencjalizmu, to znów senna groza, której patronuje Kafka. Trudno po latach powiedzieć, czy „Piana dni”, najsłynniejsza powieść Borisa Viana, francuskiego pisarza, skandalisty, bywalca francuskich salonów, muzyka i fana jazzu, jest literackim arcydziełem. Z całą pewnością to książka niezwykłej urody. Wszystko tu jest jak w bajkowym śnie. Mistrz kuchni przygotowuje wykwintne danie z węgorza znalezionego w odpływie umywalki; grając na pianinie, dzięki fantazyjnemu mechanizmowi można uzyskać muzyczne koktajle, zaś antidotum na szarość ulic stanowią wielobarwne szyby zainstalowane w samochodach. To świat dekadenckich rozkoszy, urodziwego przepychu, szalonych przyjęć przy dźwiękach muzyki Duke’a Ellingtona i tłumnych spotkań na odczytach filozofa, sportretowanego w powieści jako Jean-Sol Partre. Świat absurdów, paradoksów i piękna, który siłą rzeczy musi okazać się kruchy. „ C o l i n k o ń c z y ł właśnie toaletę. Wychodząc z kąpieli, owinął się obszernym ręcznikiem frotté, spod którego wystawały mu jedynie nogi i tors. Ze szklanej etażerki zdjął pulweryzator i rozpylił na swoje jasne włosy pachnącą, gęstą oliwkę. Jego bursztynowy grzebień rozdzielił jedwabistą masę na długie, pomarańczowe kosmyki podobne do bruzd, które radosny oracz robi widelcem w dżemie morelowym” – brzmią pierwsze słowa „Piany dni”. Trudno nie pomyśleć, że główny bohater powieści ma sporo wspólnego z samym Borisem Vianem. Na zdjęciach pisarza z lat 40. widać przystojnego blondyna o jasnych oczach i urodzie wiecznego chłopca. I on zdawał sobie sprawę, że rozkosze świata są nietrwałe, dlatego żył szybko i intensywnie. Wiedział, że umrze młodo.

Pozostało 62% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.