Autopromocja

Reżyser "Detektywa": Nie można zapomnieć o niczym, bo wszystko się rozleci

"Detektyw" Matthew McConaughey, Woody Harrelson
"Detektyw" Matthew McConaughey, Woody HarrelsonMedia
3 lutego 2014

Trzeba mieć w pamięci cały scenariusz, nie można zapomnieć o niczym, bo wszystko się rozleci – mówi Cary Fukunaga, reżyser serialu „Detektyw”

Zająłeś się reżyserią całego sezonu „Detektywa”, co jest dość niestandardowym posunięciem ze strony stacji. Niekiedy reżyser zmienia się przecież z odcinka na odcinek.

Nie oglądam zbyt wielu seriali, więc moje pojęcie o funkcjonowaniu tego systemu nie było zbyt duże. Pewnie jest tak, jak mówisz, choć obiło mi się o uszy, że teraz Steven Soderbergh kręci swój serial, i to dziesięcioodcinkowy, czyli przebije mój wynik.

Jak długo trwały prace nad „Detektywem”?

Przygotowanie całego projektu zajęło jakieś dwa lata, w tym pięć miesięcy preprodukcji i około pół roku zdjęć oraz montażu. Kupa roboty, a adrenalina buzuje przez ten czas nieprzerwanie. Każdy z nas zna się doskonale na swojej robocie, ale to i tak istny maraton. Nie da się tego porównać nawet z dużymi projektami filmowymi, kiedy same zdjęcia trwają sześć miesięcy, bo i tak nie robi się wówczas pięciu stron scenariusza dziennie. Nie mogliśmy sobie pozwolić na dłuższe przerwy, a po dniu zdjęciowym nie szło się do domu, tylko pakowaliśmy sprzęt i przenosiliśmy się na inny plan.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.