„Rewizor” Gogola w inscenizacji Nikołaja Kolady w warszawskim Teatrze Studio raczej nie będzie się podobać. Trudno bowiem lubić spektakl z bohaterami upodlonymi, upokorzonymi, unurzanymi w błocie. A jednak bardzo wyrazista to wizja
Pierwsze sekwencje przedstawienia nie nastrajają najlepiej. Znowu jest przaśnie, podejrzanie wesoło, skocznie i ze śpiewkami w każdym wolnym miejscu. Bohaterowie roześmiani od ucha do ucha, pląsający w rytm muzyki przywodzą na myśl tandetną ikonografię. Ktoś nastawiony do Kolady negatywnie powie ostro: „Ruski kicz i cepelia”, i nie będzie daleko od prawdy.
Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.