„Miasto 44” to kino pełną gębą. Dowód na to, że polski Hollywood nie musi być wcale ironiczną utopią
Za duży blask, jak w „Kanale” Wajdy. Początkowo błyszczy słońce. Wojna się zestarzała, nawet, wstyd przyznać, spowszedniała. Trupy na ulicy, godzina policyjna, łapanki, ale przecież ktoś ma szesnaście lat, ktoś inny wychodzi za mąż, wiśnie bordowieją w cukiernicy, a dziewczyny, pomimo upału, pachną świeżością.
Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.