Szczepan Twardoch: Nie chcę być dla nikogo autorytetem

Szczepan Twardoch
Szczepan TwardochNewspix / ADAM KOZAKWYSOKIE OBCASY EKSTRA
8 stycznia 2015

Kiedy buduję bohatera, chcę, żeby operował prawdziwymi emocjami i namiętnościami, a jedyne, z czego mogę zaczerpnąć, to ja, moje emocje, moje przeżycia. Wtedy muszę być kobietą, starcem, dzieckiem – mówi Szczepan Twardoch.

Powiedział pan kiedyś, że każda pana powieść zaczyna się od szczegółowego researchu. Zanim stworzy pan historię, musi dokładnie odwzorować sobie klimat epoki, o której pisze. „Drach” rozgrywa się jednocześnie w kilku epokach. Tworząc go, posługiwał się pan tą samą metodą?

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.