Protesty przeciw zmianom w sądownictwie. "Wstyd zostanie, władza minie"

Hel demonstracja
Hel demonstracjaPAP / Roman Jocher
22 lipca 2017

Protesty przeciw zmianom w sądownictwie, w tym ustawie o Sądzie Najwyższym, odbywały się pod siedzibą SN i przed Senatem, gdzie debatowano nad ustawą. Manifestacje odbyły się wielu miastach i przed wjazdem do prezydenckiego ośrodka w Juracie.

3030771-konstytucja.jpg
Konstytucja

W sytuacji zagrożenia wszyscy stajemy razem; ważna jest obrona konstytucji; nie pogodzimy się z zamachem stanu - mówił w piątek na wiecu Sądem Najwyższym opozycjonista z czasów PRL

Apelował o jedność opozycji. "To wyjątkowy moment w historii Polski, w którym zanikają różnice, ważna jest obrona konstytucji" - mówił. "W sytuacji zagrożenia my wszyscy stajemy razem, w obronie sztandaru. Ta demonstracja jest dowodem na to, że szacunek dla konstytucji i flagi państwowej jest ważny dla obywatelek i obywateli. Nie pogodzimy się z zamachem stanu" - powiedział.

Jak mówił, niezależnie od tego, co się stanie z Sądem Najwyższym, sędziowie powinni się zebrać w innym miejscu niż sąd i "powiedzieć społeczeństwu, co sądzą o prawie stanowionym przez Prawo i Sprawiedliwość". "Chcemy mieć jasność i pewność, że młode pokolenie nie będzie żyło z przekleństwem mniejszego zła. Musimy nazwać zło złem, prawdę prawdą. Na tym polega wolność" – dodał Frasyniuk.

, gdzie trwała debata nad nową ustawą o Sądzie Najwyższym.

3030739-.jpg
Protest przed Sądem Najwyższym

W parku, od strony, gdzie znajduje się sala plenarna Izby, demonstranci ze świecami, flagami Polski i Unii, po odśpiewaniu Ody do radości odczytywali, przy rytmicznym akompaniamencie bębna nazwiska senatorów PiS i ich okręgi wyborcze oraz skandowali "senatorze jeszcze możesz; senatorko, jeszcze możesz". Wołali też "My nie chcemy dyktatury", "Jest nas więcej, będzie sprawa, odzyskamy nasze prawa"; "

Część demonstrantów pozostała przed SN, niektórzy ustawili się od strony ul. Wiejskiej, odgrodzonej barierami i kordonem policjantów, w tym funkcjonariuszy oddziałów prewencji z innych miast.

Według stołecznej policji, dotychczasowe protesty w Warszawie przebiegają spokojnie.

kilkaset osób ponownie zebrało się wieczorem na Placu Dąbrowskiego, gdzie mieści się Sąd Okręgowy. Mieli ze sobą zapalone świece i znicze oraz flagi Polski i UE. Wysłuchano Preambuły Konstytucji RP oraz przemówień działaczy KOD, lokalnych polityków PO, Nowoczesnej i SLD, którzy podkreślali znaczenie trwających w kraju demonstracji.

"To przerażające, jak walec nienawiści jedzie po nas. Na to nigdy nie pozwolimy, będziemy wspólnie krzyczeć i walczyć o wolną, niepodległą Polskę. (…) Dlatego spotykajmy się codziennie, bądźmy razem, bo w solidarności jest siła" – mówił poseł PO Artur Dunin.

Uczestnicy skandowali hasła: "Trzy razy weto", "Chcemy weta", "Presja ma sens", "Wolne sądy", "Solidarność naszą bronią", "W nas jest siła", "Ten kraj jest nasz, nie tylko wasz"; odczytano wiersz Juliana Tuwima "Modlitwa" oraz odśpiewano hymn Polski. W woj. łódzkim w piątek protestowano też m. in. w Pabianicach i Bełchatowie.

kilkaset osób z zapalonymi świecami i lampionami zgromadziło się przed Sądem Rejonowym. Do protestujących przemawiał m. in. poseł PO Sławomir Nitras, poseł Nowoczesnej Piotr Misiło, a także członkowie KOD. Manifestujący mieli ze sobą flagi Polski i Unii Europejskiej. Skandowano: "Trzy razy weto", "Wolne sądy", "Zjednoczona opozycja". "My musimy dzisiaj bronić Polski. Musimy walczyć i być bezwzględni wobec tych, którzy chcą zabrać Polsce wolność i demokrację" - mówił Nitras.

. Demonstrującymi byli turyści, wypoczywający nad morzem – na protest umówili się na jednym z portali społecznościowych. Z zapalonych świeczek ułożyli na ziemi napis "veto", skandowali m. in. "Andrzej Duda, oddaj dyplom", "Otwórz bramę" oraz "Weto". Na miejsce demonstracji przeszli kilka kilometrów z mola w Juracie.

. "Jesteśmy tutaj, żeby nie bronić sędziów i sądu, ale porządku prawnego" - mówiła jedna z białostockich prawniczek. "To co nas łączy, to miłość do Polski, gdzie każdy ma swój głos. Teraz próbuje się nam tę wolną Polską odebrać" – powiedział inny uczestnik. Przed sąd przyniesiono biało-czerwono flagi, a także flagi UE. Niemal każdy stał z zapaloną lampką lub zniczem, które na zakończenie postawiono przy sądzie. Uczestnicy skandowali m.in.: "Konstytucja!", "Precz z kaczorem dyktatorem!" "Wolność! Równość! Demokracja!", "Trzy razy weto", "Tu jest Polska europejska!" Odśpiewano hymn Polski. Śpiewano też m.in. "Mury" Jacka Kaczmarskiego.

. Protestujący zapowiedzieli, że będą się tam spotykać "do skutku". "Demokracja w Polsce została brutalnie zamordowana, teraz będzie autokracja, rządy jednego człowieka" - powiedział do zgromadzonych Michał Witkowski z KOD. "Błagam was – bądźmy tu tak długo, dopóki Duda nie zawetuje ustaw. Bądźcie tutaj codziennie" - apelował.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.