Izrael: Oskarżono hakera, który groził ośrodkom żydowskim w USA

Haker przy komputerze
Haker przy komputerzeShutterStock
24 kwietnia 2017

W stan oskarżenia postawiono w poniedziałek w Izraelu 18-letniego amerykańsko-izraelskiego hakera, podejrzanego o grożenie zamachami bombowymi ośrodkom społeczności żydowskich w USA, co podsycało obawy przed narastaniem antysemityzmu.

Izraelski resort sprawiedliwości poinformował, że 18-latkowi zarzucono tysiące przypadków wymuszenia, publikowanie fałszywych informacji powodujących panikę, przestępstwa komputerowe i pranie pieniędzy. Oferował też w internecie swoje "usługi zastraszania", płatne w bitcoinach.

Wskazano, że oskarżony groził także portom lotniczym, centrom handlowym, posterunkom policji oraz republikańskiemu senatorowi Ernesto Lopezowi.

Hakera aresztowano w zeszłym miesiącu po - jak pisze Associated Press - "transatlantyckim śledztwie" z udziałem amerykańskiej FBI i agencji międzynarodowych.

Izrael nie ujawnił tożsamości oskarżonego z uwagi na fakt, że był młodociany, kiedy popełniał zarzucane mu czyny. W USA, gdzie 18-latkowi również postawiono zarzuty, m.in. cyberstalkingu i udzielania policji fałszywych informacji, ujawniono, że nazywa się on Michael Ron David Kadar.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.