Poseł do marszałka Sejmu powinien zwracać się z szacunkiem podobnym jak uczeń zwraca się do nauczyciela. Wyobraża pan sobie, że uczeń mówi: „nauczycielu mój kochany”? Być może to mogłoby się zdarzyć w przedszkolu, ale już nie w szkole podstawowej, a tym bardziej liceum – tak stwierdził marszałek Senatu. Dodał, że obrona posła Szczerby to obrona chamstwa.
Karczewski, ups, przepraszam, Pan Marszałek Senatu Karczewski Stanisław, nieprzypadkowo używa słowa „chamstwo”. W zachowaniu posła Szczerby chamstwa nie było, lecz ironia, ale wyrażonko „chamski” należy do ulubionych w słowniku Jarosława Kaczyńskiego. Jak Państwo rozumieją, łatwo zatem o dyfuzję tego pojęcia w kierownictwie Prawa i Sprawiedliwości.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.