Francja: Słabnie pozycja kandydata Republikanów na prezydenta

Francja
FrancjaShutterStock
19 grudnia 2016

Słabnie poparcie dla kandydata centroprawicowej partii Republikanie na prezydenta Francji Francois Fillona, który atakowany jest między innymi za plany zbliżenia z Rosją, politykę społeczną i brak stanowiska w kwestii Syrii - pisze w poniedziałek "Le Figaro".

Zaledwie trzy tygodnie po imponującym zwycięstwie w prawyborach Republikanów spadają już notowania Fillona. Według sondażu ośrodka Ifop opublikowanego przez "Journal du Dimanche" tylko 28 proc. Francuzów życzy mu zwycięstwa w wyborach prezydenckich, a 62 proc. ankietowanych deklaruje, że niepokoi ich jego program wyborczy.

Kandydata Republikanów zaatakowano ze wszystkich stron sceny politycznej - podkreśla paryski dziennik.

Ubiegający się o nominację socjalistów były premier Manuel Valls ostrzega, że realizacja programu Fillona oznaczałaby "mniejszą niezależność Francji wobec Rosji", a także podważanie społecznego modelu państwa.

Fillon musiał już wycofać się z niektórych propozycji reform systemu ubezpieczeń, zapowiadanych przed prawyborami. Valls powiedział, że kandydat nie może "zmieniać programu i swych projektów między prawyborami a głosowaniem przez Francuzów" i nazwał takie postępowanie "nieuczciwością i cynizmem".

Kandydat Zielonych Francois de Rugy zaatakował "prorosyjskie stanowisko" Fillona, które Republikanin propaguje w okresie, gdy Zachód szczególnie mocno krytykuje Moskwę za działania rosyjskich sił zbrojnych w Aleppo.

De Rugy przypomniał, że Fillon odbył wiele podróży do Rosji i uczestniczył tam w licznych konferencjach, i zadał pytanie o to, kto finansował te wyprawy, domagając się od kandydata prawicy "totalnej transparencji" w tej kwestii - relacjonuje "Le Figaro".

Koledzy Fillona z jego własnej partii, którzy wcześniej poparli w prawyborach kandydaturę Nicolasa Sarkozy'ego, mają teraz pretensje o to, że zwolennicy byłego prezydenta są spychani na drugi plan wśród Republikanów.

Pod koniec listopada sondaż dla telewizji RTL, LCI i dziennika "Le Figaro" wskazywał na to, że Fillon w wyborach prezydenckich uzyska przewagę nad szefową Frontu Narodowego Marine Le Pen. W starciu tych dwojga kandydatów w drugiej turze sondaż dał 66 proc. głosów Francois Fillonowi, a 34 proc. Marine Le Pen.

Pierwsza tura wyborów odbędzie się w kwietniu przyszłego roku, a druga - w maju.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.