Współpraca regionalna ma odwrócić negatywne trendy na terenach przygranicznych

Współpraca regionalna ma odwrócić negatywne trendy na terenach przygranicznych
Współpraca regionalna ma odwrócić negatywne trendy na terenach przygranicznychMateriały prasowe
wczoraj, 13:04
Artykuł partnerski

Przedsiębiorcy z regionów wschodnich musieli wziąć na siebie ciężar zmian geopolitycznych – podkreśla Łukasz Prokorym, marszałek województwa podlaskiego, członek zarządu Związku Województw RP. Był on gościem studia DGP podczas XIX Ogólnopolskiej Konferencji BGK dla JST.

Samorządowiec z Podlasia mówił o tym, jak bliskość Białorusi i Rosji wpływa na tereny wschodnie Polski.

Konsekwencje sytuacji geopolitycznej

Marszałek Prokorym przypomniał, że sąsiedztwo takich krajów jak Rosja czy Białoruś, które dziś są agresorami, kiedyś było atutem wschodnich regionów, nie tylko polskich, ale i europejskich, bo także łotewskich, litewskich czy fińskich.
– To sąsiedztwo pozwalało nam na prowadzenie działalności gospodarczej, tworzenie łańcuchów dostaw, na współpracę między szkołami i uczelniami – wyliczał Łukasz Prokorym.
– Dzisiaj to położenie jest naszym problemem, ponieważ nie ma już współpracy przedsiębiorców, nie ma współpracy między szkołami. W przypadku naszego regionu przez prawie trzy lata mieliśmy zamknięte przejścia graniczne z Białorusią – mówił marszałek województwa podlaskiego.
I dodał, że ciężar zmian geopolitycznych przedsiębiorcy z terenów wschodnich musieli wziąć na siebie, na przykład często zmieniając branże i szukając nowych rynków zbytu. Według niego zmiany geopolityczne wpłynęły również na to, że z regionów wschodnich wyjeżdża coraz więcej ludzi.

Bon turystyczny pomaga

Negatywne konsekwencje odczuła także turystyka.
– Piękna Puszcza Białowieska, jeziora augustowskie, piękne parki ucierpiały, ponieważ turyści bali się tu przyjeżdżać, uważali, że regiony wschodnie są niebezpieczne i nieatrakcyjne – przypominał Łukasz Prokorym.
Skuteczną receptą na odwrócenie negatywnego trendu w turystyce okazał się Podlaski Bon Turystyczny, poprzez który samorząd województwa dopłacał do noclegów w regionie.

– Głównym celem tego bonu było przebicie się z przekazem, że nasze województwo jest miejscem bezpiecznym i atrakcyjnym. I to nam się udało – podkreślił marszałek.
Jak stwierdził, ekwiwalent reklamowy bonu to 30 mln zł, a samorząd zainwestował w bon 4 mln zł.

Programy szansą dla przedsiębiorców

Odwróceniu negatywnych trendów ma służyć również współpraca regionalna. Od dwóch lat działa koalicja regionów wschodnich Unii Europejskiej.
– Mamy już pierwsze efekty – 18 lutego Komisja Europejska ogłosiła regiony wschodnie jako regiony strategiczne, co pozwoliło na stworzenie dodatkowego instrumentu dedykowanego przedsiębiorcom. To 28 mld euro, na razie są to pożyczki, nadal pracujemy nad tym, by były one w dużej mierze umarzalne – mówił Łukasz Prokorym.

Samorząd podlaski liczy też na środki z programu SAFE i Tarcza Wschód. Już teraz pomaga zdobyć wiedzę przedsiębiorcom o tym, jak zachować się w przetargach zbrojeniowych, jak zdobywać certyfikaty bezpieczeństwa.
– Jako władze województwa lobbujemy za różnymi projektami dedykowanymi naszym podlaskim przedsiębiorcom – dodał Łukasz Prokorym.

Jaki pomysł władze Podlasia mają na rozdysponowanie zewnętrznych środków, które napłyną do regionu w najbliższych latach? Dlaczego nawet koła gospodyń wiejskich powinny korzystać z funduszy na poprawę bezpieczeństwa? Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy.

GEG

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Artykuł partnerski

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.