Rosnące koszty gospodarki odpadami uderzają w rodziny, dla których system nie przewidział żadnego wsparcia. Znalazły się one w potrzasku, bo nawet żyjąc oszczędnie i segregując śmieci, nie mogą wpłynąć na wysokość stawki.
Do redakcji DGP zwrócił się o pomoc mieszkaniec Lublina, którego gospodarstwo domowe liczy 11 osób. To rodzina wielopokoleniowa (ale nie wielodzietna), na którą składają się m.in. autor listu (emeryt i osoba niepełnosprawna w stopniu znacznym), żona (emerytka), czwórka dzieci, z których dwoje jest niepełnosprawnych od wczesnego dzieciństwa, i cztery małoletnie wnuczki, w tym jedna dziewczynka niepełnosprawna od urodzenia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.