Podatek od oddychania, czyli opłaty miejscowe i uzdrowiskowe

babcia z wnuczką
Zabiegi to część kuracji; ważna jest zmiana klimatuShutterStock
19 czerwca 2015

Pani Klara pojechała do sanatorium w Kołobrzegu. Jakież było jej zdziwienie, gdy za trzytygodniowy turnus musiała zapłacić jedynie 345 zł 10 gr, z czego 275 zł 10 gr to dopłata do zakwaterowania i wyżywienia (zamieszkała w dużym, ale trzyosobowym pokoju), a 70 zł – opłata klimatyczna. – Nie narzekam, bo w sumie to niewiele – opowiada kuracjuszka – ale zdumiała mnie dysproporcja. – Dlaczego opłata klimatyczna jest aż tak wysoka

Opłata klimatyczna to tylko nazwa potoczna. Określane są nią dwa rodzaje opłat lokalnych: miejscowa i uzdrowiskowa. Niektórzy żartobliwie nazywają je podatkiem od oddychania.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.