Patrzą, ile zużyto wody, i dopiero naliczają opłatę za śmieci

urzędnik, dokumenty
Warszawski Radzymin zaskoczył mieszkańców i od 1 kwietnia zdecydował, że opłaty za odpady będą naliczane na podstawie ilości zużytej przez mieszkańca wody, bo informacje podawane w niektórych deklaracjach są niezgodne z prawdą.ShutterStock
10 kwietnia 2019

Niektóre gminy ustalają opłaty za odbiór odpadów na podstawie ilości zużytej wody. Jest to niekorzystne dla osób, które podlewają ogrody. Płacą oni bowiem bezzasadnie wyższe stawki za śmieci.

Warszawski Radzymin zaskoczył mieszkańców i od 1 kwietnia zdecydował, że opłaty za odpady będą naliczane na podstawie ilości zużytej przez mieszkańca wody, bo informacje podawane w niektórych deklaracjach są niezgodne z prawdą. Problem w tym, że rykoszetem dostaną osoby, które wodą z miejskiego ujęcia podlewają ogrody. Jak informuje nas jeden z mieszkańców, gmina nie wzięła bowiem pod uwagę tego, że niektórzy są podłączeni do miejskiej sieci wodociągowej, ale nie mają kanalizacji. Efekt? Nie mają więc też osobnego licznika, który wskazywałby, ile wody zużyli np. do podlewania kwiatów. – Mechanizm przyjęty przez gminę powoduje, że stawki ustalone dla mojej trzyosobowej rodziny będą takie, jak dla całego pułku – skarży się nasza czytelniczka. Dodaje, że w związku z tą sytuacją zażądała założenia podlicznika na wodę. Gmina odesłała ją do Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Radzyminie. Tam z kolei poradzili, by pytać o to w gminie. – Ile razy mam tak krążyć między urzędami, by ustalić, jak mam w końcu rozliczać zużycie wody i tym samym śmieci? – zastanawia się kobieta. Dodaje, że bez podlicznika w ogóle nie zamierza uiszczać żadnych opłat. Czy gmina może tak postąpić? Postanowiliśmy zapytać eksperta. 

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.