Gmina nie zawsze pracodawcą

19 sierpnia 2015

Sąd nie może działać wbrew intencjom zwolnionego pracownika i prostować oznaczenia strony pozwanej. Tak orzekł Sąd Najwyższy.

Urzędniczka była zatrudniona w miejskim ośrodku pomocy społecznej od czerwca 2004 r. Z kolei od lipca 2007 r. została kierownikiem, a następnie dyrektorem tej placówki. Burmistrz miasta w kwietniu 2013 r. wydał zarządzenie, na podstawie którego odwołał ją z zajmowanego stanowiska oraz wypowiedział umowę na podstawie art. 70 par. 1 i 2 kodeksu pracy i art. 30 par. 1 pkt 2 k.p. oraz par. 16 statutu jednostki. Rozwiązanie umowy nastąpiło z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Jako przyczynę odwołania z zajmowanego stanowiska wskazano utratę zaufania.

Pozostało 79% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.