500 zł – grzywnę w takiej wysokości otrzymał niedawno mieszkaniec Katowic, który palił w domowym piecu odpadami, tym samym istotnie przyczyniając się do powstawania smogu w okolicy. Strażnicy miejscy przy wystawianiu mandatu wspomogli się danymi z... drona. W jaki sposób? Otóż zlokalizowali „z lotu ptaka” źródło pyłu, podlecieli bezzałogowym samolotem do komina domu, pobrali próbkę spalin i wysłali ją do analizy. Przy czym przed wystawieniem mandatu przeprowadzono także zwykłą kontrolę.
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.