Bezpłatna komunikacja miejska dla uczniów zmniejsza smog? Tego nie wiadomo

Przejazdy za uśmiech mają być zachętą dla rodziców, by zamiast podwozić pociechy do szkoły, zaufali miejskiej komunikacji i zostawili samochody przed domem.
Przystanek autobusowy ShutterStock
15 lutego 2018

Bezpłatna komunikacja miejska dla dzieci ma przy okazji zachęcić do przesiadania się do niej rodziców i pomóc w walce z zanieczyszczeniem środowiska. Miasta jednak mają problem ze stwierdzeniem, czy tak się dzieje.

Ile miasta dopłacają do bezpłatnej komunikacji
Ile miasta dopłacają do bezpłatnej komunikacji

Przed dylematem, czy finansować uczniom podstawówek i gimnazjów (do czasu ich wygaszenia) darmowe podróże komunikacją miejską, staną wkrótce radni Gdańska. W przyszłym tygodniu zadecydują, czy takie ułatwienie dla najmłodszych i ich rodziców jest warte wysupłania z gminnej kiesy od 3 do 4 mln zł rocznie.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.