Autopromocja

Bezpłatna komunikacja miejska dla uczniów zmniejsza smog? Tego nie wiadomo

Przystanek autobusowy
Przystanek autobusowy ShutterStock
15 lutego 2018

Bezpłatna komunikacja miejska dla dzieci ma przy okazji zachęcić do przesiadania się do niej rodziców i pomóc w walce z zanieczyszczeniem środowiska. Miasta jednak mają problem ze stwierdzeniem, czy tak się dzieje.

Ile miasta dopłacają do bezpłatnej komunikacji
Ile miasta dopłacają do bezpłatnej komunikacji

Przed dylematem, czy finansować uczniom podstawówek i gimnazjów (do czasu ich wygaszenia) darmowe podróże komunikacją miejską, staną wkrótce radni Gdańska. W przyszłym tygodniu zadecydują, czy takie ułatwienie dla najmłodszych i ich rodziców jest warte wysupłania z gminnej kiesy od 3 do 4 mln zł rocznie.

Wiele polskich miast nie miało takich wątpliwości i zdecydowało się sypnąć groszem, by najmłodsi podróżowali komunikacją miejską bez opłat. Od początku tego roku korzystają na tym uczniowie w Wejherowie. Pod koniec stycznia na bezpłatne przejazdy zgodził się też Szczecin. Biletu nie muszą już kasować też dzieci z Warszawy, Częstochowy czy Krakowa.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.