Zmiany uderzą w niepubliczne placówki. MEN tak przerabia system, aby uczniowie wrócili do szkół prowadzonych przez gminy. W całym kraju działa dziś 849 niepublicznych gimnazjów. To one najwięcej stracą na reformie oświaty, którą szykuje Ministerstwo Edukacji Narodowej. Celowo. Według danych resortu to one odbierają gminom uczniów, a – co za tym idzie – także płynące z Warszawy pieniądze.
Według przedstawionych przez MEN założeń reformy gimnazja mają zostać zlikwidowane, a uczniowie wrócić do ośmioklasowego trybu nauki. Pierwsze dzieci zostaną w siódmej klasie już od września 2017 r. Jedną z oficjalnych przyczyn, jakie podała minister podczas prezentacji reformy, jest wykańczająca gminy demografia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.