Suchodolska: Magister z zawodówki

28 marca 2013

Niby wiadomo, że chodząc w kółko, nie dotrzemy do celu, samym mieszaniem nie posłodzimy herbaty, a dysząc panicznie, zamiast natlenić organizm, doprowadzimy się do omdlenia. A jednak mam wrażenie, że pomysł, który wyszedł z resortu nauki, został wygenerowany właśnie w stanie hiperwentylacji.

Chodzi o to, by uczelnie, które nie mają prawa do nadawania tytułów doktorskich, nie mogły kształcić studentów na kierunkach ogólnoakademickich, np. socjologii czy ekonomii. Przekształcą się w wyższe szkoły zawodowe, nauczając w takich dziedzinach, jak kosmetologia, rehabilitacja etc. Programy nauczania pomogą im pisać przedstawiciele biznesu, a studenci wylądują na trzymiesięcznych praktykach. W efekcie mają być lepiej przygotowani do pracy, więc powinni ją szybciej znaleźć.

Pozostało 68% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png