Sezon na przeziębienia sprawi, że szkoły opustoszeją

Na zwolnienia lekarskie chodzą też nauczyciele, którzy są w grupie ryzyka, czyli mają ukończone 60 lat i dodatkowo mają choroby współistniejące.
szkoła koronawirusShutterStock
1 października 2020

Dyrektorzy obawiają się paraliżu szkół w nadchodzących miesiącach z powodu częstszego niż zwykle korzystania przez nauczycieli ze zwolnień lekarskich. Chorują też uczniowie. Uelastycznienie przepisów pomogłoby zażegnać problem.

W związku z panującą pandemią osoby pracujące w szkołach częściej niż w poprzednich latach korzystają ze zwolnień lekarskich. Jest to zgodne z wszelkimi zaleceniami dotyczącymi i uczniów, i nauczycieli – wszyscy są proszeni, by w razie infekcji zostać w domu. Do częstszego niż zwykle pójścia na chorobowe zachęcają same wytyczne Głównego Inspektora Sanitarnego, resortu zdrowia i edukacji. Szefowie szkół i przedszkoli obawiają się jednak, że wkrótce będą mieć problemy ze znalezieniem zastępstw. A przy braku pełnej obsady trudniej jest też spełnić pozostałe obostrzenia sanitarne, np. dotyczące ograniczenia kontaktów czy mniejszych grup w świetlicach.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.