Kontrowersje wokół wyborów rektorów. Inne spojrzenie na uczelniane bezkrólewie [OPINIA]

studia
studiashutterstock
3 października 2024

Wybory organów szkół wyższych na rozpoczynającą się w 2024 r. kadencję owocowały precedensowymi sytuacjami, których pokłosiem będą nie tylko dyskusje prawne, lecz także, prawdopodobnie, zmiany w ustawodawstwie. Kontrowersje związane ze zmianami rektorów relacjonują media branżowe i prawnicze. Chodzi m.in. o sytuację, w której uczelnia nie ma prawidłowo wybranego rektora, a kadencja poprzedniego już wygasła. W publikacji DGP z 12 września 2024 r. jeden z cytowanych ekspertów twierdził m.in., że w przypadku nieobsadzenia stanowiska rektora i braku regulacji statutowej wskazującej następcę jest możliwe, że obowiązki rektora przejmuje najstarszy członek senatu ze stopniem doktora. Nie jest to jednak takie proste.

Przyjrzyjmy się przepisom ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (t.j. Dz.U. z 2023 r.poz. 742 ze zm.). Kluczowy jest art. 24 tej ustawy. Dotyczy wygaśnięcia mandatu rektora. Stanowi w ust. 7, że w przypadku takiego wygaśnięcia nowego rektora na okres do końca kadencji w uczelni publicznej wybiera kolegium elektorów; w uczelni niepublicznej – powołuje założyciel albo wybiera senat lub inny określony w statucie organ uczelni. Zgodnie zaś z ust. 8 w okresie od dnia stwierdzenia wygaśnięcia mandatu do dnia wyboru albo powołania rektora obowiązki rektora pełni osoba wskazana w statucie uczelni, a w przypadku braku wskazania takiej osoby – najstarszy członek senatu mający stopień co najmniej doktora.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.