Resort edukacji zgadza się ze związkami zawodowymi, że trzeba zwiększyć pulę pieniędzy na szkolenie pedagogów. Weto może zgłosić minister finansów.
Po wakacjach pięciolatki mają się obowiązkowo uczyć języka obcego, a od września 2017 r. – wszystkie przedszkolaki. Taki wymóg wprowadziło rozporządzenie ministra edukacji narodowej z 30 maja 2014 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego w poszczególnych typach szkół (Dz.U. z 2014 r. poz. 803).
Zajęcia językowe mają prowadzić nauczyciele przedszkoli posiadający certyfikat znajomości danego języka w stopniu co najmniej podstawowym (tj. na poziomie B2). Do 2020 r. będą musieli uzupełnić kwalifikacje – ukończyć studia podyplomowe lub kurs z zakresu wczesnego nauczania danego języka obcego.
Nowe regulacje niepokoją oświatowe związki zawodowe, które zażądały od resortu edukacji pieniędzy na szkolenia językowe. – Nie może być tak, że osoby uczące w przedszkolach z własnej kieszeni będą opłacać kursy– alarmuje Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. – Resort powinien jak najszybciej odmrozić fundusz szkoleniowy – dodaje.
O to samo wnioskują także dyrektorzyplacówek oświatowych. – Pieniądze są potrzebne, bo nauczyciele przedszkoli muszą być przygotowani do prowadzenia różnych zajęć dodatkowych. Podobnie należałoby przygotować pedagogów do pracy z sześciolatkami w szkołach – twierdzi Marek Pleśniar, dyrektor biura Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty.
Wiceminister edukacji Joanna Berdzik w rozmowie z DGP zapowiada, że MEN wystąpi do ministra finansów o zwiększenie środków na szkolenia nauczycieli. Obawia się jednak, że resort finansów planując budżet na 2016 r., może nie przywrócić mechanizmu, który obowiązywał jeszcze trzy lata temu. Zgodnie z nim gminy na szkolenia dla nauczycieli musiały przeznaczać 1 proc. łącznej puli środków na wynagrodzenia.
– Za każdym razem, gdy ta kwestia jest podnoszona, urzędnicy Ministerstwa Finansów przywołują raport Najwyższej Izby Kontroli. Wynika z niego, że w poprzednich latach pieniądze na podnoszenie kwalifikacji nauczycieli nie zawsze były wykorzystywane w całości. Część z nich była też wydatkowana niezgodnie z przeznaczeniem – zaznacza Joanna Berdzik.
61 proc. tyle przedszkoli prowadzi zajęcia z języka obcego
59 proc. tyle dzieci uczy się języka obcego w przedszkolu
- Sześciolatki znowu w Sejmie: Elbanowscy nadal próbują wstrzymać reformę obniżającą wiek szkolny
- Do 2020 r. nauczyciele przedszkolni muszą poznać język obcy. Czy będą wyrzucać za nieznajomość języka?
- Szkolne świetlice jak przechowalnie bagażu. Przepełnione, niedopilnowane, na zapleczu
- 60 proc. przedszkolaków uczy się angielskiego
- Twoje dziecko nie dostało się do przedszkola? Możesz iść do sądu
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.