Za 20 lat możemy się doczekać uczelni z pierwszej dziesiątki światowych rankingów

Studenci
Model funkcjonowania uczelni musi być hybrydą modelu misyjno-akademickiego i menedżerskiego.ShutterStock
9 listopada 2016

Mamy mocno zakorzenioną tradycję nauki i dokonywania odkryć, która przez ostatnie pół wieku uległa dewaluacji. Możemy spróbować to przezwyciężyć, tworząc warunki do rozwijania nauki na światowym poziomie. Stworzenie w okresie około 20 lat jednej uczelni wysoko notowanej w rankingu szanghajskim i podobnych jest możliwe. Ambicją musi być pierwsza setka. Jak to osiągnąć?

Nie stać nas na więcej niż jedną uczelnię badawczą klasy światowej nie tylko w wymiarze finansowym, ale także potencjału intelektualnego. Jednak ta jedna będzie silnie promieniowała na cały polski system nauki i szkolnictwa wyższego poprzez: podniesienie standardów pracy naukowej, rozwój kadry, wprowadzenie elementów konkurencji do kultury akademickiej, tworzenie środowisk naukowych i sieci powiązań, podniesienie międzynarodowej rangi i atrakcyjności polskiej nauki. Są to z kolei warunki konieczne tworzenia środowisk kreatywnych, w  których powstają innowacje społeczne, techniczne, biznesowe, także artystyczne. Przyciągną one krajowe i zagraniczne inwestycje o wyższej wartości dodanej, prowadząc do rozwoju kreatywnych sektorów gospodarki. Nie należy też zapominać o efekcie psychologicznym: podniesieniu prestiżu Polski, poprawie jej wizerunku, wiarygodności w bardziej zaawansowanych międzynarodowych przedsięwzięciach, pozbyciu się kompleksów.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.