Autopromocja

Koniec z domniemaniem ojcostwa po ustaniu małżeństwa? Resort planuje zmiany

noworodek, dziecko
Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt, który uchyla domniemanie pochodzenia dziecka od męża matki po ustaniu małżeństwaShutterstock
5 marca, 15:02

Poprawa ochrony praw biologicznych ojców – taki ma być cel przygotowywanego przez Ministerstwo Sprawiedliwości projektu. Przewiduje on zmianę przepisu mówiącego o tym, kto jest ojcem dziecka urodzonego już po rozwodzie.

Dziś przyjmuje się, że ojcem dziecka, które urodzi się w ciągu 300 dni od ustania małżeństwa, jest dotychczasowy mąż jego matki. Problem w tym, że przeważnie biologicznym ojcem w takich przypadkach jest nowy partner kobiety. A domniemanie pochodzenia dziecka można obalić jedynie na skutek powództwa o zaprzeczenie ojcostwa, co zazwyczaj długo trwa i generuje koszty. Resort sprawiedliwości zapowiada zmiany w prawie, które mają poprawić ochronę praw biologicznych ojców, którzy znaleźli się w takiej sytuacji.

Przestarzałe przepisy kodeksu rodzinnego

Obowiązujący dziś art. 62 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stanowi, że jeżeli dziecko urodziło się przed upływem 300 dni od jego ustania lub unieważnienia, domniemywa się, że pochodzi ono od męża matki. Bieg tego terminu zaczyna się od dnia, w którym małżeństwo ustało lub zostało unieważnione, bądź w którym orzeczono separację. Jeżeli małżeństwo ustało wskutek wyroku sądu, bieg tego terminu rozpoczyna się od uprawomocnienia się orzeczenia. Z powyższego wynika więc, że chwila wniesienia pozwu rozwodowego jest bez znaczenia. Tymczasem procesy takie mogą trwać latami. Często bywa więc, że w okresie między wniesieniem pozwu rozwodowego a prawomocnym sądowym rozwiązaniem małżeństwa nie tylko postępuje rozkład pożycia między rozwodzącymi się małżonkami, ale również zakładane są nowe związki, z których rodzą się dzieci.

Na problem ten zwracał uwagę m.in. rzecznik praw obywatelskich, który w swoim wystąpieniu z 2020 r. do MS informował, że do jego biura zgłaszają się rodzice dzieci urodzonych już z nowego związku pozamałżeńskiego – lecz przed upływem trzystu dni od prawomocnego orzeczenia rozwodu. „Skutki takiego stanu rzeczy są dalekosiężne: biologiczny ojciec nie tylko nie może uznać dziecka i nadać mu swego nazwiska, ale nie może również zasięgać informacji o stanie zdrowia dziecka czy odwiedzać go w szpitalu. Matka dziecka nie mogła zaś uzyskać tzw. «becikowego»” – podkreślał RPO. I dodawał, że obecny stan prawny nie tylko stwarza problemy z ustaleniem pochodzenia dziecka w sposób zgodny z rzeczywistością, ale i przyczynia się do większego obciążenia sądów rodzinnych, rozpoznających sprawy o zaprzeczenie ojcostwa. Dlatego też rzecznik zwrócił się do ministra sprawiedliwości, by rozważył odpowiednie zmiany legislacyjne, które uwzględniałyby sytuację rodziców i dzieci narodzonych w toku długotrwałego postępowania w sprawie o rozwód czy separację bądź też unieważnienie małżeństwa.

Resort zapowiada zmiany w prawie

Tamten apel RPO pozostał bez odpowiedzi. Teraz jednak pojawia się szansa na dostosowanie przepisów do zmieniającej się rzeczywistości. Tak przynajmniej wynika z lektury odpowiedzi, jakiej niedawno udzielił wiceminister sprawiedliwości Sławomir Pałka na jedną z interpelacji poselskich. Zapowiedział w niej bowiem uchylenie przepisów mówiących o domniemaniu pochodzenia dziecka z małżeństwa po jego ustaniu. Jak podkreślił, projektowane przepisy, nad którymi zakończyły się już prace w resorcie, mają na celu nie tylko poprawę ochrony praw biologicznych ojców, ale także prawa dzieci do poznania prawdy o swoim pochodzeniu. W obu przypadkach – bez przerzucania dodatkowych obowiązków na obywateli. „Projekt uchyla domniemanie pochodzenia dziecka od męża matki po ustaniu małżeństwa wskutek orzeczenia rozwodu albo po unieważnieniu małżeństwa” – pisze wiceminister Pałka. I przyznaje, że dzisiejsze przepisy, które przewidują, że domniemanie to może być obalone jedynie na skutek powództwa o zaprzeczenie ojcostwa, generują istotny wpływ takich spraw do sądów, które są wnoszone po rozstaniu małżonków. A to dlatego, że przeważnie dziecko urodzone przez kobietę po rozwodzie jest dzieckiem jej nowego partnera. Wynika to z tego, że przed orzeczeniem rozwodu małżonkowie pozostają zazwyczaj nawet w kilkuletniej separacji. Wiceminister poinformował, że opisywany projekt oczekuje obecnie na wpis do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.