Złożyłem reklamację u mojego operatora telefonii komórkowej; wysłałem ją pocztą, listem poleconym, mam dowód nadania. W umowie z operatorem przeczytałem, że zgłoszenie reklamacyjne powinno być rozpatrzone w ciągu 30 dni, a jeśli po tym terminie tak się nie stanie, to uważa się, że została ona uwzględniona. To ogólne zasady dotyczące reklamacji. Tymczasem po jakimś czasie od złożenia otrzymałem powiadomienie SMS-em, że reklamacja wpłynęła do operatora i że zostanę powiadomiony pisemnie o decyzji. Faktyczna odpowiedź przyszła po 50 dniach! Czy operator działał zgodnie z prawem? Czy powiadomienie o przyjęciu reklamacji jest równoznaczne z powiadomieniem o skutkach jej rozpatrzenia? – pyta pan Mirosław.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.