Celnik może zabrać płyn kupiony w strefie wolnocłowej

Walizka
Również od 31 stycznia 2014 r. obowiązują przepisy zezwalające na przewożenie w bagażu kabinowym płynów kupionych w strefie wolnocłowej na lotnisku pod warunkiem, że zostały szczelnie zamknięte przez sprzedawcę w przezroczystej, specjalnej torbie oznaczonej czerwoną obwódką wraz z zapłaconym rachunkiem. ShutterStock
24 lipca 2015

Pan Jarek kupił litr rumu na Karaibach. W Berlinie, gdzie miał międzylądowanie, zabrano mu tę butelkę, gdyż trzymał alkohol w bagażu podręcznym. Nie pomogło tłumaczenie, że nabył go w strefie wolnocłowej na lotnisku na Arubie i został on odpowiednio zapieczętowany w torbie foliowej z rachunkiem w środku. Czy celnik miał prawo wyrzucić alkohol – pyta czytelnik.

Po 11 września 2011 r., czyli po atakach na WTC, zaostrzono kontrole na lotniskach również w UE. To wtedy w życie weszły przepisy zabraniające przewożenia w bagażu podręcznym płynów powyżej 100 ml, a te o mniejszej zawartości jak dezodoranty, perfumy, żele itd. powinny być pakowane do przezroczystej, zamykanej torby nieprzekraczającej 1 litra. Od 31 stycznia 2014 r. przepisy złagodzono, zezwalając na wnoszenie na pokład płynów powyżej 100 ml, ale tylko niezbędnych ze względów zdrowotnych, np. leków lub jedzenia dla dzieci.

Pozostało 72% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.