Nowy system wyceny człowieka: Uważaj co piszesz na Facebooku i przesyłasz mailem. Twój kredyt lub polisa będą droższe

facebook, smartfon, komputer
Dziś policjantami myśli stały się komputery. Nieustannie zbierają, archiwizują i analizują każdą naszą aktywność w internecieShutterStock
21 marca 2014

Masz na Facebooku fotkę z papierosem? Zapłaciłeś przelewem mandat za szybką jazdę? Wysłałeś do kolegi e-maila z propozycją wspinaczki? Jesteś ryzykantem, dlatego dostaniesz droższą polisę, a kredyt z wyższym oprocentowaniem

Prawdziwą grozą napawała Policja Myśli (...). Nikt oczywiście nie wiedział, czy w danym momencie jest obserwowany. Snuto jedynie domysły, jak często i według jakich zasad Policja Myśli prowadzi inwigilację. Nie sposób też było wykluczyć, że przez cały czas nadzoruje wszystkich. Tak czy inaczej, mogła się włączyć w dowolny kanał, kiedy tylko chciała. Pozostawało więc żyć z założeniem – i żyło się, z nawyku, który przeszedł w odruch – iż każde słowo jest podsłuchiwane, a każdy ruch pilnie śledzony” – to, co 65 lat temu George Orwell opisał w swojej antyutopii „Rok 1984”, dziś stało się faktem. Z drobnym zastrzeżeniem – w odróżnieniu od mieszkańców orwellowskiej Oceanii my wciąż nie mamy nawyku życia w nieustannej inwigilacji. A powinniśmy.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.