- Nasz produkt nie był wadliwy. Dyskutujemy o sporze w sformułowaniu klauzuli, która nie ma żadnego faktycznego wpływu na koszt dla klienta - mówi Alexander Fleischmann, dyrektor polskiego oddziału Raiffeisen Bank International.
Jak pan ocenia wyliczenia Komisji Nadzoru Finansowego dotyczące porównania kosztów ugód z klientami i skutków różnych możliwych wariantów odpowiedzi Izby Cywilnej Sądu Najwyższego na pytania I prezes SN w sprawie kredytów frankowych?
Widziałem wyliczenia KNF i nie jestem zaskoczony ich wynikami, gdyż w dużej mierze pokrywają się z naszymi własnymi wyliczeniami dla naszego portfela. Wszystkie warianty mają mniej lub bardziej dewastujące skutki dla polskiego sektora bankowego.
Najbardziej kosztownym skutkiem byłoby unieważnienie umów połączone z koniecznością zwrotu rat spłaconych przez klientów. Prawnicy, z którymi rozmawiałem, oceniają jednak, że takie ryzyko, biorąc pod uwagę sprawiedliwość społeczną oraz obiektywne zasady ekonomii, a przede wszystkim obowiązujące prawo, jest stosunkowo niewielkie. Gdyby się jednak zmaterializowało, miałoby katastrofalne skutki ekonomiczne dla wszystkich uczestników rynku, takich jak banki, przedsiębiorstwa, ludzie, a nawet państwo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.