Dekomunizacja prawa prasowego zwolni z obowiązku autoryzowania tekstów?

Gazety
Przepisy faworyzują osoby udzielające informacji, pozwalając im w niczym nieograniczony sposób blokować publikację wywiadu, który w ich ocenie jest „kłopotliwy lub niepochlebny”, niezależnie od tego, że tekst jest prawdziwy i dokładnyShutterStock
29 sierpnia 2017

W ramach usuwania reliktów poprzedniego ustroju warto rozważyć całkowite zniesienie obowiązku uzyskiwania autoryzacji przez dziennikarzy.

W sejmowej komisji kultury i środków przekazu czeka na pierwsze czytanie przyjęty przez rząd, a przygotowany w resorcie kultury projekt nowelizacji ustawy – Prawo prasowe (Dz.U. z 1984 r. nr 5, poz. 24 ze zm.). Z uzasadnienia wynika (druk 1604), że ma on na celu przede wszystkim wdrożenie do polskiego porządku prawnego zaleceń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka sformułowanych na kanwie sprawy Bogusława Wizerkaniuka przeciwko Polsce (skarga nr 18990/05) rozstrzygniętej wyrokiem z 5 lipca 2011 r. (dokument przewiduje także wiele innych zmian, jednak mają one charakter zasadniczo wyłącznie redakcyjny). Trybunał w uzasadnieniu do wskazanego orzeczenia zgłosił wiele krytycznych uwag do konstrukcji autoryzacji przewidzianej w polskim prawie prasowym. Inicjatywa Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego skłania do powrotu do dyskusji na temat konieczności utrzymywania obowiązku autoryzacji w ogóle.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.