Biura informacji gospodarczej (BIG) wespół z notariuszami pomogą wierzycielom odzyskiwać długi. Takie jest główne założenie opublikowanego właśnie przez Ministerstwo Rozwoju projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia dochodzenia wierzytelności (tzw. pakiet wierzycielski). Tyle że prawnicy już zaznaczają, iż proponowane rozwiązanie jest szalenie kontrowersyjne, a być może nawet niezgodne z konstytucją.
Resort kierowany przez Mateusza Morawieckiego podkreśla, że dla większości małych firm, które usiłują odzyskać pieniądze od dłużników, najważniejszy jest czas. Obecnie funkcjonujący system prawny jest zaś niewydolny. W efekcie dochodzi do sytuacji, gdy przedsiębiorca musi zamknąć biznes tylko dlatego, że państwo nie było w stanie szybko mu pomóc w skutecznym wyegzekwowaniu należności. „Obowiązkiem państwa jest zapewnienie wierzycielowi wszelkich możliwych dróg skutecznego i szybkiego dochodzenia należności” – podkreśla MR w uzasadnieniu projektu. I wskazuje, że co prawda już teraz wierzyciele mogą skorzystać z drogi elektronicznego postępowania upominawczego, ale czynią to z reguły największe podmioty gospodarcze. „Średni lub mały przedsiębiorca powinien mieć możliwość skorzystania z pomocy instytucji usytuowanej najbliżej siedziby jego firmy” – wskazują urzędnicy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.