W internecie natrafiłem na opinię, że adwokat niczym płyn Ace potrafi wybielić winnego z zarzutów. Porównanie tyleż błyskotliwe, co nietrafne. Jednak nie dawało mi ono spokoju przez dłuższy czas. Pokazuje bowiem, że są jeszcze osoby, które wierzą w fikcję obejrzaną w filmach czy wyczytaną w kryminałach. Filmy i kryminały kreują stereotypy. Te zaś są po to, by z nimi walczyć. Walcząc ze stereotypami dotykającymi adwokatury, chciałbym przypomnieć kilka faktów.
Stereotyp pierwszy – adwokat jest drogi. Kto spróbował, ten wie, że to bzdura. Od lat tłumaczymy, że proste pismo czy porada prawna kosztują tyle, co wizyta u fryzjera czy naprawa hydrauliczna. Są oczywiście kancelarie, które mają wysokie stawki, ale są to zazwyczaj duże firmy obsługujące duże transakcje w skomplikowanych procesach gospodarczych. Porady w codziennych, życiowych sprawach są w zasięgu możliwości finansowych zwykłego Polaka. A często adwokaci pomagają pro bono tym, których los postawił pod ścianą. To jednak nie wszystko; od kilku lat promujemy ideę ubezpieczeń ochrony prawnej. Osoba, która je wykupi (za kilkanaście złotych miesięcznie), będzie miała stały dostęp do profesjonalnej pomocy prawnej w razie takiej konieczności.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.