Autopromocja

Niejasna uchwała SN. Sędziowie nie wiedzą, kiedy mają do czynienia z sądem niezawisłym

prawo2
Zbadanie, czy nastąpiły jakieś nieprawidłowości w procedurze powołania danego sędziego, to tylko pierwsza część testuShutterStock
28 stycznia 2020

Sędziowie nie wiedzą, w jaki sposób przeprowadzać test, który ma dać odpowiedź na pytanie, kiedy mamy do czynienia z sądem niezawisłym.

Uzasadniając ustnie zeszłotygodniową uchwałę trzech połączonych izb Sądu Najwyższego, Włodzimierz Wróbel, sędzia sprawozdawca, podkreślał, że nie każdy sąd, w którym zasiadał sędzia wskazany przez obecną Krajową Radę Sądownictwa, z automatu jest sądem nieprawidłowo obsadzonym. Takie niebezpieczeństwo oczywiście istnieje i jest bardzo poważne, ale, aby być tego pewnym, najpierw należy przeprowadzić odpowiednie badanie. Jak podkreślał sędzia Wróbel, takie badanie to nic nowego.

– To test, którego na co dzień dokonują sądy od lat, nie tylko w Polsce, ale również w innych krajach – podkreślał sędzia sprawozdawca.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.