Krüger: Gdy słyszę hasła o cenzurze w internecie, to mi się nóż w kieszeni otwiera [WYWIAD]

Zbigniew Krüger, adwokat, partner w kancelarii Krüger&Partnerzy
Zbigniew Krüger, adwokat, partner w kancelarii Krüger&PartnerzyDGP
2 kwietnia 2019

Dla zwykłego Kowalskiego niewiele się zmieni. Nie ma mowy o żadnym ograniczeniu wolności. Gdy słyszę hasła o cenzurze w internecie, to mi się nóż w kieszeni otwiera - mówi Zbigniew Krüger.

Co przyjęta tydzień temu przez Parlament Europejski dyrektywa w sprawie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym zmieni z punktu widzenia przeciętnego użytkownika internetu?

Przede wszystkim internauci nie powinni ulegać licznym mitom, które narosły wokół tej dyrektywy. Częściowo wynikają ze złej woli, a częściowo nie. Dla zwykłego Kowalskiego większej różnicy nie będzie. Nie mówię tu oczywiście o osobach, które udostępniają lub pobierają pirackie treści. Bo takich użytkowników zmiany jak najbardziej dotkną.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.